Jak wyglądała Warszawa w latach 90

Jak wyglądała Warszawa w latach ’90

Jak wyglądała Warszawa w latach ’90 ? Lata ’90 to nie tylko bezrobocie, Balcerowicz, przemiany ustrojowe, polonezy, adidasy i pumy na żyłkę, czy jaskrawo zielone Reeboki. To też nie żółty Hotel Forum, królujący nad Śródmieściem, czy ‘złoty’ Błękitny Wieżowiec. To nie tylko odradzająca się wolna Polska w świecie spekulantów i masowa prywatyzacja. To nie tylko brak perspektyw. To także młodość i nadzieja, a zarazem dramat setek tysięcy młodych ludzi z wyżu demograficznego lat ’80, którzy właśnie wchodzili w dorosłe życie. Ci ludzie w atmosferze tamtych lat musieli dokonywać życiowych wyborów.

Niestety, pracy nie było, mieszkań nie było, były za to drogie szkoły kształcące przyszłych bezrobotnych. Ale nie o tym dzisiaj będzie. Dzisiaj postaram się wzbudzić Waszą nostalgię i tęsknotę za kultowymi miejscami na mapie Warszawy lat ’90. Nie będzie to wyczerpujący materiał, a tylko namiastka, którą będę starał się wzbogacać i uzupełniać o nowe/stare miejsca, zdarzenia, smaki, zapachy i wszystko co można było poczuć zmysłami w stolicy w ostatniej dekadzie XX wieku. Bo tamten czas miał swoją niepowtarzalną magię.

Dyskoteka Colosseum na warszawskiej Woli

W 1994 roku na terenie basenów, przy ulicy Górczewskiej w Warszawie na Woli, pojawił się namiot cyrkowy w biało-niebieskie pasy. Była to dyskoteka Colosseum należąca do pierwszego polskiego świadka koronnego “Masy”. Warto dodać, że rzecznikiem dyskoteki był Paweł Rabiej. I w tym właśnie prowizorycznym namiocie koncerty grały największe światowe gwiazdy takie jak: Scooter, Backstreet Boys, brytyjski boysband Worlds Apart, Status Quo, Dub War, Siouxsie and the Banshees, DJ Hurricane, Biohazard, Dog Eat Dog, Kelly Family, Marillion, czy Alice Cooper.

Kulinarna mapa Warszawy lat ’90

Były to czasy gdzie w środku miasta stały obskurne budy, stanowiące codzienny jego krajobraz. Ale dzięki temu np. na Placu Konstytucji można było zjeść prawdziwe specjały kuchni azjatyckiej, serwowane przez rdzennych mieszkańców dalekiego wschodu. Świetnie jest to zobrazowane na filmie Fuks. Nie można także zapomnieć o fali rodzących się fast foodów, które na samym początku powstawały w charakterystycznych białych budkach za napisem “Dania Fast Food”. Były one rozlokowane we wszystkich ruchliwych miejscach Warszawy.

https://bi.im-g.pl/im/8a/a1/f3/z15966602V,1992-r---Warszawa---Budka-przy-Alei-Jana-Pawla-II-.jpg
Jak wyglądała Warszawa w latach 90

Pierwszy McDonald’s w Polsce

Początek lat ’90 to także pierwszy w Polsce McDonald’s. Huczne otwarcie miało miejsce 17 czerwca 1992 w Sezamie u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. W pierwszy dzień ustawiła się niemal tak długa kolejka jak po pączki w tłusty czwartek pod cukiernią Zagoździńskich.

Pierwszy Burger King w Warszawie

Chwilę później pojawił się konkurencyjny Burger King na Placu Konstytucji, który poza jedzeniem oferował centrum rozrywki w postaci automatów do gier video. Stało się wtedy jasne, że tylko kwestią czasu będzie wejście na Polski rynek grupy American Restaurants.

Bar mleczny Gruba Kaśka

Na nieszczęście jaką swoją pierwszą lokalizację wybrali dogorywający bar mleczny “Gruba Kaśka” na Placu Bankowym i wprowadzili tam takie perełki jak Pizza Hut, KFC i Taco Bell. Ta ostatnia marka – choć serwowała świetne frytki z chili – nie przypadła do polskich gustów. Zresztą Burger King też nie wytrzymał długo konkurencji i zniknął. Obie marki po kilku latach powróciły do Polski.

Tak wyglądała Warszawa w latach ’90, czyli kultowe budki z zapiekankami pod Pałacem Kultury

Na kulinarnej mapie Warszawy tamtych lat nie może zabraknąć dwóch budek usytuowanych przy pętli autobusowej pod Pałacem Kultury. Mieli tam pyszne, długie na co najmniej 40 cm zapiekanki. Na bułce tradycyjnie były pieczarki i roztopiony ciągnący się ser. Istniała jeszcze bardziej wyrafinowana opcja z warzywami. Miks warzyw takich jak papryka, pomidor, ogórek i wszystko zalane ketchupem lub majonezem, albo najlepiej obydwoma na raz. Ketchup i majonez były niezbędne jako spoiwo całego dania, aby się nie rozsypało. Sprzedawczynie były wielkości budki i czasami zastanawiałem się jak one dają sobie radę z taką ilością klientów. Bo w nocy była tam zawsze długa kolejka wygłodniałych młodych ludzi wracających z dyskotek.

Pierwszy Kebab w Warszawie

Warto dodać że pierwsze kebaby zaczęły powstawać dopiero około 2000 roku. Był to działający do dzisiaj pod kinem Bajka, a następnie Sahara na ulicy Królewskiej w pawilonach koło sex szopów.

Najlepsze warszawskie dyskoteki i kluby w latach ’90

Przechodząc do nocnych rozrywek to na tym polu młodzież nie miała zbyt dużego wyboru. Prym wiódł – słusznie owiany złą sławą – klub „Czajnik”, ulokowany na pierwszym piętrze w Domach Towarowych Centrum. Bardziej cywilizowanym wyborem było jednak Grand Zero. Najpopularniejszy w tamtym okresie pub Czarny Kot, nie daje zapomnieć o sobie do dzisiaj. Bowiem słynna samowola budowlana jest niezniszczalna i nieusuwalna. W ostatniej dekadzie XX wieku nie zabrakło także miejsca dla miłośników muzyki Techno. O klubach Blue Velvet czy Trans krążyły legendy na miarę słynnego amerykańskiego Klubu 54. Popularne i tanie były istniejące do dzisiaj kluby studenckie. Stodoła, Park, Proxima, Harenda, Medyk czy Hybrydy stanowiły świetną i tanią alternatywę głównie dla uczącej się jeszcze młodzieży. W Hybrydach były w dodatku organizowane dyskoteki dzienne od godziny 17 do 21.

Gdzie kupowało się ubrania w latach ’90

Prekursorami dla znanych nam galerii handlowych były bazary. Na szczególną uwagę zasługiwały dwa. Stadion Dziesięciolecia oraz bazar pod Pałacem Kultury. Na pierwszym było taniej, lecz życie na nim kwitło głównie we wczesnych godzinach porannych. Budy typu “szczęki”, królujące pod Pałacem Kultury i Nauki, były za to czynne przez cały dzień. Każdy kto kupował buty pod Pałacem musi pamiętać „Wariata”. Był to urodzony przedstawiciel handlowy. Łapał klientów w przejściu i nie odstępował dopóki nie sprzedał im obuwia. Buzia mu się nie zamykała. Dzisiaj zrobiłby furorę swoją gadaną. Z tego co wiem to przeniósł się później do hal KDT. Widziałem go w telewizji, gdy Kupieckie Domy Towarowe były siłą likwidowane przez Policję. Tak więc handlował pod Pałacem do samego końca. Jeśli chcecie się dowiedzieć gdzie tanio kupować markowe ubrania zajrzyjcie Tutaj.

Tak właśnie wyglądała Warszawa w latach ’90….cdn.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *